Wpadł mi w ręce egzemplarz pisemka "Polska na Morzu" 2/2021.
Znalazły się w nim artykuł (str. 38 Agnieszka Latarska "Radmor na Morzu"
nt. i reklamówka (ramka str. 40) wystawy pt. "Legenda Radmoru".
Namiary na wystawę w realu:
Muzeum Miasta Gdyni
Gdynia, Zawiszy Czarnego 1
ulgowy 5, normalny 10, rodzinny 15 (2 dorosłych + do 8 dzieci <,18lat), dzieci <,7lat gratis, w piątki chyba gratis.
Otwarte do 2021-08-29.
Trochę materiałów online https://www.muzeumgdynia.pl/wystawa/legenda-radmoru/, na stronie:
- link do wywiadów z pracownikami (mat. audio),
- filmik o wystawie (YT/google, o ile hodowany poprawnie, ewentualnie podrzuci linki okołotematyczne),
- trochę zdjęć (z filmu wynika że nie wszystko).
Alternatywnie wpisz tytuł wystawy w googlu i dalej wiadomo (aczkolwiek wyniki wyszukiwania mogą wyglądać różnie zależnie od urządzenia, itp.).
Wystawy z bliska nie widziałem (także z dokładnością do materiałów w linku wystawiam kota w worku).
PS. Jeśli pójdziesz i złapiesz kowida to twój problem.
Dla jasności: piszę to poruszając się po mieście w "akwarium" z pełnymi filtrami (google, maska pełnotwarzowa), stąd taka granicząca z nieodpowiedzialnością swoboda wypowiedzi.
Nie masz naryjnego akwarium to zdrowie i życie ważniejsze: podniecać się gratami można w domu a opowieściami na forum czy na pasmie.
Znalazły się w nim artykuł (str. 38 Agnieszka Latarska "Radmor na Morzu"
Namiary na wystawę w realu:
Muzeum Miasta Gdyni
Gdynia, Zawiszy Czarnego 1
ulgowy 5, normalny 10, rodzinny 15 (2 dorosłych + do 8 dzieci <,18lat), dzieci <,7lat gratis, w piątki chyba gratis.
Otwarte do 2021-08-29.
Trochę materiałów online https://www.muzeumgdynia.pl/wystawa/legenda-radmoru/, na stronie:
- link do wywiadów z pracownikami (mat. audio),
- filmik o wystawie (YT/google, o ile hodowany poprawnie, ewentualnie podrzuci linki okołotematyczne),
- trochę zdjęć (z filmu wynika że nie wszystko).
Alternatywnie wpisz tytuł wystawy w googlu i dalej wiadomo (aczkolwiek wyniki wyszukiwania mogą wyglądać różnie zależnie od urządzenia, itp.).
Wystawy z bliska nie widziałem (także z dokładnością do materiałów w linku wystawiam kota w worku).
PS. Jeśli pójdziesz i złapiesz kowida to twój problem.
Dla jasności: piszę to poruszając się po mieście w "akwarium" z pełnymi filtrami (google, maska pełnotwarzowa), stąd taka granicząca z nieodpowiedzialnością swoboda wypowiedzi.
Nie masz naryjnego akwarium to zdrowie i życie ważniejsze: podniecać się gratami można w domu a opowieściami na forum czy na pasmie.
wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy