SP9GR pisze:
Na terenie otwartym sporo kłopotu przysparza zwierzyna płowa. Wystarczy, że w środku nocy przegalopuje sarenka lub jelonek w poprzek pola antenowego i po zabawie!
Na terenie otwartym sporo kłopotu przysparza zwierzyna płowa. Wystarczy, że w środku nocy przegalopuje sarenka lub jelonek w poprzek pola antenowego i po zabawie!
Nie jest tak źle, wystarczy poprosić żeby uważały
A tak na serio, u mnie przy kilkunastu Beverage's co roku (mówimy łącznie o ponad 3km anten) zdarzają się max 1-2 "wypadki" w sezonie. Przeważnie sarna wpada na zakończenie anteny, gdzie drut schodzi do ziemi.
Natomiast rolnik z czteropakiem w kabinie prawie zawsze oznacza straty, nawet jeśli prace są na sąsiednim polu...
Niestety, Boguś IVO ma rację. Czysty odbiór, nawet na terenach poza miastem to dzisiaj to mrzonki. Z roku na rok słychać co raz więcej śmieci, raz że sieją najróżniejsze zasilacze impulsowe (jest to niebywałe, czasami urządzenie wielkości paczki papierosów 1km dalej generuje prążki na poziomie s5), do tego usterki na trakcjach 15kV, itd.
73
sp2xf