Cześć Robercie,
Tobie jak i Arturowi oraz Jerzemu dziękuję za skedy. Miło zawsze zrobić QSO z SP.
Co do CW i procesu mojej nauki, teraz używam programu RufzXP (ale korzystam również z G4FON oraz "Just Learn Morse Code")
Moje początki to przeczytałem wszystko co było dostępne w sieci na ten temat. Przeważnie materiały z USA (efekt skali, tam jest więcej CW OP'sow hi). Po zapoznaniu się z dziesiątkami opinii doszedłem do wniosku, że optymalnie będzie zacząć od 25 WPM. Podstawy to oczywiście 40 podstawowych znaków plus specjalne SK AR BK KN "," "." "_" etc. (dobrze znać by nie być zaskoczonym).
Moja metoda chyba nie była optymalna, opanowanie odbierania tekstu na słuch zajęło mi sporo czasu, więcej niż myślałem. Robiłem następująco, przy pomocy G4FON nagrywałem sobie znaki i puszczałem 25 WPN z przerwami jak dla 10WPM potem przerwy 20WPM i jak byłem wstanie odebrać 90% znaków przez 5min .... zacząłem trening otwartego tekstu.
Przez kilka wieczorów budowałem pliki z najczęściej używanymi polskimi słowami i wstawiałem po 3 albo 5 razy ten sam wyraz w jednej linii pliku dla G4FON, czyli każdy wyraz leciał jako całość trzy, pięć razy na raz(oczywiście nic nie notowałem bo to utrudnia). Zaczynałem od 20 wyrazów w jednym pliku. Na początku się nie wsłuchiwałem(bo i tak nic nie odbierałem) ale słuchałem tego wszędzie przez parę godzin dziennie na przemian ze słowami z języka angielskiego. Po około 1 roku myślałem, że jestem na tyle tępy, że nic z tego nie będzie ... aż nagle słuchając jak dwie staje pracowały otwartym tekstem około 25 WPM .... wszystko odebrałem, wiedziałem o czym rozmawiali. Fajnym efektem dla mnie było, że jak ktoś nadał szybko i bez przerw słowo np. "czesc" lub "witam kolege" to ja to zrozumiałem a jak w środku pojawiła się przerwa .... to miałem problem, to trwało chwilkę.
Po roku słuchania(w domu, aucie, samolocie ... w moim telefonie nie było niczego poza plikami do CW ... zasypiałem ze słuchawkami) okazało się, że potrafię odbierać tekst ze słuchu.
Pojawił się problem z odbiorem znaków stacji (zupełnie zapomniałem trening odbioru znaków). Wtedy to pomógł mi program RufzXP
Jednocześnie miałem szczęście posiadania IC-746PRO, to radio generuje sygnał CW do karty dźwiękowej, co pozwoliło mi uczyć się nadawania na początku 20 WPM a potem coraz szybciej. DO dekodowania używałem CwGet.
Moje rady:
ucz się całych słów, zacznij od prostych 2 czy 3 literowych jak ty, on, oni, ale, bo itd i potem coraz dłuższe, jednocześnie trenuj nadawanie tego samego(a nawet całych artykułów z gazety ... pamiętając o odstępach pomiędzy wyrazami a poszczególne słowa nadawaj "jednym ciągiem") ze sprawdzaniem na ekranie komputera (moim zdaniem na początku należy nauczyć się nadawać na 2 łopatach a potem dla "zabawy" na sztorcu (niestety tego nigdy nie opanowałem ... i podziwiam ludzi którzy potrafią nadawać na sztorcu)). Tutaj dodam jeszcze, że moim problemem było nadawanie szybkie wyrazów takich jak wishes itp. tam gdzie były tylko kropki poza pierwszą literą.
Z innych ciekawostek dodam, że zajęło mi około pół roku pracy na pasmach zanim swobodnie zacząłem odbierać stacje nadające ze sztorca ... na początku miałem wielkie problemy z odbiorem. Do tego okazało się to co wszyscy wspominali, że jak nadajesz i odbierasz np. 25 grup i w górę(a od tego zaczynałem) to jak ktoś nada tekst 15 grup i niżej .... zaczyna być problem ... i to też trzeba trenować aby potem nie było problemu. Dlatego ważne jest aby robić jak najwięcej QSO z różnymi prędkościami.
Obecnie robię taki sam trening ale prędkość słuchania tekstów to 40 Grup, odbiór może nie sprawia problemu ale nadawanie już tak(brak mi wprawy .... za mało trenuję nadawanie z takim tempem). Dodam, że ja nadal robię wiele błędów o czym świadczy liczba błędnych grup kontrolnych w zawodach PGA.
To chyba tyle, trochę przy długie. Starałem się aby to było jak najkrótszy opis.
Kolejna rada .... zawody, nie chodzi o punkty i wygrane(dla początkującego) ... ale o osłuchanie się w różnego rodzaju CW. Nawet kilka QSO na 1h zawodów ... naprawdę warto.
Co do Twojego CW, jest bardzo dobre ... ważne, że nadajesz i odbierasz i za rok będziesz śmigał. Z ciekawostek dodam, że każdy potrafi odbierać na słuch CW nawet początkujący, zauważ że jak bym podał CQ z prędkością 35 WPM to Ty będziesz wiedział że to jest CQ .... tylko problem jest w ilości słów jakie się zna, dlatego warto zaczynać od minimum 25WPM.
Wiem, że to trochę przydługie ... ma nadzieję, że nikt nie zasną hi
73 de sq5jup,
Piotr
Tobie jak i Arturowi oraz Jerzemu dziękuję za skedy. Miło zawsze zrobić QSO z SP.
Co do CW i procesu mojej nauki, teraz używam programu RufzXP (ale korzystam również z G4FON oraz "Just Learn Morse Code")
Moje początki to przeczytałem wszystko co było dostępne w sieci na ten temat. Przeważnie materiały z USA (efekt skali, tam jest więcej CW OP'sow hi). Po zapoznaniu się z dziesiątkami opinii doszedłem do wniosku, że optymalnie będzie zacząć od 25 WPM. Podstawy to oczywiście 40 podstawowych znaków plus specjalne SK AR BK KN "," "." "_" etc. (dobrze znać by nie być zaskoczonym).
Moja metoda chyba nie była optymalna, opanowanie odbierania tekstu na słuch zajęło mi sporo czasu, więcej niż myślałem. Robiłem następująco, przy pomocy G4FON nagrywałem sobie znaki i puszczałem 25 WPN z przerwami jak dla 10WPM potem przerwy 20WPM i jak byłem wstanie odebrać 90% znaków przez 5min .... zacząłem trening otwartego tekstu.
Przez kilka wieczorów budowałem pliki z najczęściej używanymi polskimi słowami i wstawiałem po 3 albo 5 razy ten sam wyraz w jednej linii pliku dla G4FON, czyli każdy wyraz leciał jako całość trzy, pięć razy na raz(oczywiście nic nie notowałem bo to utrudnia). Zaczynałem od 20 wyrazów w jednym pliku. Na początku się nie wsłuchiwałem(bo i tak nic nie odbierałem) ale słuchałem tego wszędzie przez parę godzin dziennie na przemian ze słowami z języka angielskiego. Po około 1 roku myślałem, że jestem na tyle tępy, że nic z tego nie będzie ... aż nagle słuchając jak dwie staje pracowały otwartym tekstem około 25 WPM .... wszystko odebrałem, wiedziałem o czym rozmawiali. Fajnym efektem dla mnie było, że jak ktoś nadał szybko i bez przerw słowo np. "czesc" lub "witam kolege" to ja to zrozumiałem a jak w środku pojawiła się przerwa .... to miałem problem, to trwało chwilkę.
Po roku słuchania(w domu, aucie, samolocie ... w moim telefonie nie było niczego poza plikami do CW ... zasypiałem ze słuchawkami) okazało się, że potrafię odbierać tekst ze słuchu.
Pojawił się problem z odbiorem znaków stacji (zupełnie zapomniałem trening odbioru znaków). Wtedy to pomógł mi program RufzXP
Jednocześnie miałem szczęście posiadania IC-746PRO, to radio generuje sygnał CW do karty dźwiękowej, co pozwoliło mi uczyć się nadawania na początku 20 WPM a potem coraz szybciej. DO dekodowania używałem CwGet.
Moje rady:
ucz się całych słów, zacznij od prostych 2 czy 3 literowych jak ty, on, oni, ale, bo itd i potem coraz dłuższe, jednocześnie trenuj nadawanie tego samego(a nawet całych artykułów z gazety ... pamiętając o odstępach pomiędzy wyrazami a poszczególne słowa nadawaj "jednym ciągiem") ze sprawdzaniem na ekranie komputera (moim zdaniem na początku należy nauczyć się nadawać na 2 łopatach a potem dla "zabawy" na sztorcu (niestety tego nigdy nie opanowałem ... i podziwiam ludzi którzy potrafią nadawać na sztorcu)). Tutaj dodam jeszcze, że moim problemem było nadawanie szybkie wyrazów takich jak wishes itp. tam gdzie były tylko kropki poza pierwszą literą.
Z innych ciekawostek dodam, że zajęło mi około pół roku pracy na pasmach zanim swobodnie zacząłem odbierać stacje nadające ze sztorca ... na początku miałem wielkie problemy z odbiorem. Do tego okazało się to co wszyscy wspominali, że jak nadajesz i odbierasz np. 25 grup i w górę(a od tego zaczynałem) to jak ktoś nada tekst 15 grup i niżej .... zaczyna być problem ... i to też trzeba trenować aby potem nie było problemu. Dlatego ważne jest aby robić jak najwięcej QSO z różnymi prędkościami.
Obecnie robię taki sam trening ale prędkość słuchania tekstów to 40 Grup, odbiór może nie sprawia problemu ale nadawanie już tak(brak mi wprawy .... za mało trenuję nadawanie z takim tempem). Dodam, że ja nadal robię wiele błędów o czym świadczy liczba błędnych grup kontrolnych w zawodach PGA.
To chyba tyle, trochę przy długie. Starałem się aby to było jak najkrótszy opis.
Kolejna rada .... zawody, nie chodzi o punkty i wygrane(dla początkującego) ... ale o osłuchanie się w różnego rodzaju CW. Nawet kilka QSO na 1h zawodów ... naprawdę warto.
Co do Twojego CW, jest bardzo dobre ... ważne, że nadajesz i odbierasz i za rok będziesz śmigał. Z ciekawostek dodam, że każdy potrafi odbierać na słuch CW nawet początkujący, zauważ że jak bym podał CQ z prędkością 35 WPM to Ty będziesz wiedział że to jest CQ .... tylko problem jest w ilości słów jakie się zna, dlatego warto zaczynać od minimum 25WPM.
Wiem, że to trochę przydługie ... ma nadzieję, że nikt nie zasną hi
73 de sq5jup,
Piotr