Wczoraj jakaś cisza była... Zabrałem się za klejenie sprzętów... Uruchomiłem odbiornik Libry 80 oraz posklejałem prawie do końca dwa mierniki częstotliwości, kupione jako minikity w Burzeninie. Nie ma tego złego hihi.
We wspominanym Burzeninie poznałem też urządzenie Palm Mini Paddle. Chyba to masz? Zrobiło to na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Chwilka przyzwyczajenia i nadawałem szybciej, niż na moim manipulatorze SP7LVZ... Któryś z Poznaniaków zakupił to urządzonko bezpośrednio w Niemczech, gdzie jest produkowane. Też chodzi mi po głowie, żeby stać się posiadaczem takiego gustownego maleństwa..
Pozdrówka
Kuba
We wspominanym Burzeninie poznałem też urządzenie Palm Mini Paddle. Chyba to masz? Zrobiło to na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Chwilka przyzwyczajenia i nadawałem szybciej, niż na moim manipulatorze SP7LVZ... Któryś z Poznaniaków zakupił to urządzonko bezpośrednio w Niemczech, gdzie jest produkowane. Też chodzi mi po głowie, żeby stać się posiadaczem takiego gustownego maleństwa..
Pozdrówka
Kuba