canis_lupus pisze:
...
Tak, jesteś dla niego popierdółką. Taki objaw tradycyjnego, prawdziwego koleżeństwa i ham-spirytu. Co poradzisz...
...
Tak, jesteś dla niego popierdółką. Taki objaw tradycyjnego, prawdziwego koleżeństwa i ham-spirytu. Co poradzisz...
Nie wiem dlaczego, ale taka "postawa" mnie w..rwia do białego. Czy naprawdę nie można robić swojego i nie oceniać negatywnie/pejoratywnie tych, którzy nie robią tego samego?! To jest jakaś cecha charakteru czy poprawianie sobie samopoczucia?