Forum Krótkofalarskie PKI

sp9nrb
10.04.2021 19:25:33
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3137 #7743377
    sp8mrd pisze:

    Józefie NRB,
    żyjemy w różnych rzeczywistościach, nadajemy na różnych częstotliwościach, więc szanse na zrozumienie maleją z każdym Twoim wpisem, w którym wykazujesz, że żyjesz obrazem średniowiecza, PRL...

    Ponieważ Admin jeszcze tematu nie zamknął, a tak dopominasz się, by Ci rozjaśnić kim jest i czym żyję współczesny parafianin (SJP - członek parafii), to Ci krótko napiszę, co daje mi dystans do Twoich obraźliwych, mijających się z prawdą tekstów na temat ludzi, których ranisz (AHT, pracownicy AVT, PZK, starsze osoby... parafian) i co mnie motywuje, aby im pomagać, a jak trzeba to stanąć w ich obronie.

    Co dnia o poranku,w ramach modlitwy, czytam Ewangelię przypisaną na dany dzień (karmieni duszy Słowem Bożym) i na dziś jest we wszystkich parafiach na całym świecie czytany tekst Mk 16,9-15:
    Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Oni jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli na wieś. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego.
    I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”.

    http://mateusz.pl/czytania/2021/20210410.html

    Czytanie na dziś:
    (Dz 4,13-21)
    Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. A widząc nadto, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie znajdowali odpowiedzi. Kazali więc im wyjść z sali Rady i naradzali się. Mówili jeden do drugiego: „Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jerozolimy. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć. Aby jednak nie rozpowszechniało się to wśród ludu, zabrońmy im surowo przemawiać do kogokolwiek w to imię”. Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: „Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i co słyszeliśmy”. Oni zaś ponowili groźby, a nie znajdując żadnej podstawy do wymierzenia im kary, wypuścili ich ze względu na lud, bo wszyscy wielbili Boga z powodu tego, co się stało.

    Potem dostałem SMS z Włoch z krótkim Słowem na dziś:
    „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”

    Psalm Responsoryjny - refren: Dziękuję Panie, że mnie wysłuchałeś.

    Na deser piękna pieśń, tak parafianie świętują, modlą się...
    https://www.youtube.com/watch?v=xyVjzoxMbKE
    i świadectwo "Droga Krzysztofa Krawczyka do Boga"
    https://www.gosc.pl/doc/6809593.Droga-Krzysztofa-Krawczyka-do-Boga

    W kontekście dyskusji w tym wątku - na temat aktualnego stanu i przyszłości "Świat Radio - Magazynu wszystkich użytkowników eteru...", przykład jak to robi się w jednym z najchętniej czytanych tygodników w Polsce, który niebawem będzie obchodził 100 lat:
    https://www.gosc.pl/doc/6807747.Twoj-Gosc-Niedzielny-wyraz-opinie-w-ankiecie
    https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polityka-wyprzedzila-goscia-niedzielnego-tygodnik-powszechny-przed-do-rzeczy

    Adminie, zdecydowanie zamykamy! aniołekbardzo szczęśliwylol

    Zmykam na spacer ze sznaucerem, wczoraj położono przed domem asfalt, jest się czym cieszyć!
    Dobrego dnia i zdrowia wszystkim życzę!
    Do usłyszenia na pasmach!


Bez osobistych wycieczek. Dałeś link do jednego z czasopism. A tam na starcie ankieta. Może właśnie ta ankieta przedłuży życie tego czasopisma na kolejnych ileś lat? Nieraz warto zobaczyć co robią inni i może zastosować to u siebie.
Gdy jeszcze byłem niesfornym pacholęciem stojąc na ulicy przed kościołem wysłuchałem ciekawych nauk rekolekcyjnych. Ten misjonarz tłumaczył o konieczności wyważenia pracy i modlitwy. Dał przykład łodzi i wioślarza, który miał napisane na jednym piórze praca a na drugim modlitwa. I tłumaczył właśnie tą delikatną równowagę. Że gdy tylko praca to w szuwarach a jak tylko modlitwa to też szuwary. Później widziałem ludzi którzy zabijali się pracą a jak już ich wywalono na emeryturę to nie wiedzieli co ze sobą zrobić. Ale ci co zdeklinowali w kierunku modlitwy - z nimi jest jeszcze gorzej. Ołtarzyki w domu, nieraz zaniedbanie podstawowych czynności higienicznych czy nawet zaniechanie leczenia. Pretensje do księży,że są za mało religijni. Tragedia. Jeszcze nie dawno działały uniwersytety 3 wieku. Ale i one zawiesiły działalność. Ale idzie wiosna. Każdy kto ma kawałek ziemi będzie miał możliwość pracy na świeżym powietrzu. Albo posadzić kwiatki na balkonie. Będzie lepiej.
JAK

"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!