Myślę, że pora na małe podsumowanie.
Dziękuję wszystkim, którzy pozytywnie odnieśli się do tytułowej prośby, apelu czy tutaj na forum, czy w korespondencji lub telefonicznie.
Temat ma ponad 10700 odsłon, więc chyba częściowo spełnił swój cel - przekazanie informacji o miesięczniku "Świat Radio" i o jego aktualnej sytuacji.
W ostatnich 2 tygodniach przybyło 16 prenumerat - dziękujemy.
Na dziś brakuje reklamy na 1 stronę, aby skierować do druku gotowy do wydania nr 4-5/2021.
Poszukiwania reklamodawcy cały czas trwają - prośba, apel o wsparcie jest więc aktualne.
Na najbliższym Posiedzeniu Prezydium ZG PZK będzie omawiany temat dalszej współpracy PZK z AVT/ŚR, w którym uwzględnione zostaną m.in. zgłaszane w tym wątku propozycje.
Czas pokaże jakie będą tego efekty.
Jestem tylko autorem tego wątku. Nie mam praw moderatora czy admina.
Trochę żałuję, bo kilka ostrzeżeń dawno bym dał - na przykład za ten poniższy szczególnie intrygujący wpis z pogranicza bezradności i przy braku merytorycznych argumentów uciekania się do obrażających porównań.
Twoja jest niestety ciężka - dotyczy pychy i nienawiści.
Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
Szkoda tylko, że nie umiałeś odpowiedzieć na zadane Ci konkretne pytania.
Szkoda, że zabrakło Ci odwagi, aby przeprosić za liczne pomówienia, mijanie się z prawdą.
W efekcie końcowym skompromitowałeś się nie udzielając odpowiedzi na pytanie z kategorii "co ma piernik do wiatraka": Co ma NRB do Redaktora Naczelnego ŚR, skoro ten nie miał nic wspólnego z Biuletynem PZK?
Reasumując: z uwagi na skandaliczne teksty, jak ten powyżej i kilka innych, zgłaszam do Admina prośbę o zamknięcie tego wątku.
Dziękuję wszystkim, którzy pozytywnie odnieśli się do tytułowej prośby, apelu czy tutaj na forum, czy w korespondencji lub telefonicznie.
Temat ma ponad 10700 odsłon, więc chyba częściowo spełnił swój cel - przekazanie informacji o miesięczniku "Świat Radio" i o jego aktualnej sytuacji.
W ostatnich 2 tygodniach przybyło 16 prenumerat - dziękujemy.
Na dziś brakuje reklamy na 1 stronę, aby skierować do druku gotowy do wydania nr 4-5/2021.
Poszukiwania reklamodawcy cały czas trwają - prośba, apel o wsparcie jest więc aktualne.
Na najbliższym Posiedzeniu Prezydium ZG PZK będzie omawiany temat dalszej współpracy PZK z AVT/ŚR, w którym uwzględnione zostaną m.in. zgłaszane w tym wątku propozycje.
Czas pokaże jakie będą tego efekty.
Jestem tylko autorem tego wątku. Nie mam praw moderatora czy admina.
Trochę żałuję, bo kilka ostrzeżeń dawno bym dał - na przykład za ten poniższy szczególnie intrygujący wpis z pogranicza bezradności i przy braku merytorycznych argumentów uciekania się do obrażających porównań.
sp9nrb pisze:
Koledzy poradźcie co zrobić z chorym człowiekiem, który chce koniecznie istnieć na tym forum. U tego człowieka bajkowa przemiana poszła w drugą stronę. Z księcia w żabę. Człowiek o typowych cechach parafianina. Jak by mu farorz kazał skoczyć na główkę do pustego basenu to by to zrobił i jeszcze namawiał innych. Widziałem już przypadki u 50 letnich ludzi pomieszanie zmysłów ale to byli ludzie których ambicje i możliwości ich przerosły, albo/i alkoholicy i/lub narkomani. Miałem dać temu człowiekowi spokój aby w ciszy i spokoju doszedł do siebie. Ale on jak teściowa do wszystkiego się wtrąca. Wszystkich zaczepia. Może metoda nie karmić trolla? A może postąpić też jak miałem z jednym z kolegów który miał stopkę z moim znakiem ale od kilku lat na forum go nie ma i nie wiem dlaczego?
JAK
P.S. Upadek Biuletynu też zaczynał się od łączenia numerów. Jest to optymalizacja zysku. Prenumerator płaci za dwa a dostaje półtora i jeden koszt przesyłki. Drugi koszt przesyłki poprawia bilans wydawcy.
P.S. 2. Koledzy nie odpisujcie bo ktoś zawistny może was otrąbić (zasygnalizować)
Koledzy poradźcie co zrobić z chorym człowiekiem, który chce koniecznie istnieć na tym forum. U tego człowieka bajkowa przemiana poszła w drugą stronę. Z księcia w żabę. Człowiek o typowych cechach parafianina. Jak by mu farorz kazał skoczyć na główkę do pustego basenu to by to zrobił i jeszcze namawiał innych. Widziałem już przypadki u 50 letnich ludzi pomieszanie zmysłów ale to byli ludzie których ambicje i możliwości ich przerosły, albo/i alkoholicy i/lub narkomani. Miałem dać temu człowiekowi spokój aby w ciszy i spokoju doszedł do siebie. Ale on jak teściowa do wszystkiego się wtrąca. Wszystkich zaczepia. Może metoda nie karmić trolla? A może postąpić też jak miałem z jednym z kolegów który miał stopkę z moim znakiem ale od kilku lat na forum go nie ma i nie wiem dlaczego?
JAK
P.S. Upadek Biuletynu też zaczynał się od łączenia numerów. Jest to optymalizacja zysku. Prenumerator płaci za dwa a dostaje półtora i jeden koszt przesyłki. Drugi koszt przesyłki poprawia bilans wydawcy.
P.S. 2. Koledzy nie odpisujcie bo ktoś zawistny może was otrąbić (zasygnalizować)
Twoja jest niestety ciężka - dotyczy pychy i nienawiści.
Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
Szkoda tylko, że nie umiałeś odpowiedzieć na zadane Ci konkretne pytania.
Szkoda, że zabrakło Ci odwagi, aby przeprosić za liczne pomówienia, mijanie się z prawdą.
W efekcie końcowym skompromitowałeś się nie udzielając odpowiedzi na pytanie z kategorii "co ma piernik do wiatraka": Co ma NRB do Redaktora Naczelnego ŚR, skoro ten nie miał nic wspólnego z Biuletynem PZK?
Reasumując: z uwagi na skandaliczne teksty, jak ten powyżej i kilka innych, zgłaszam do Admina prośbę o zamknięcie tego wątku.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo