canis_lupus pisze:
A ja się zastanawiałem jak to kulturalnie i delikatnie ująć...
Piotrek76 pisze:
W Polsce mamy (jeszcze) wolność słowa, która polega między innymi na tym, że canis_lupus ma prawo napisać to, czego Ty nie masz ochoty przeczytać. Jeśli masz z tym problem, to to jest Twój problem, a nie jego.
sp3mep pisze:
jeśli nie kupujesz/nie czytujesz
to po co r,,,,,ja otwierasz ?
(retorycznie)
jeśli nie kupujesz/nie czytujesz
to po co r,,,,,ja otwierasz ?
(retorycznie)
W Polsce mamy (jeszcze) wolność słowa, która polega między innymi na tym, że canis_lupus ma prawo napisać to, czego Ty nie masz ochoty przeczytać. Jeśli masz z tym problem, to to jest Twój problem, a nie jego.
A ja się zastanawiałem jak to kulturalnie i delikatnie ująć...
tak,
"kultura"bije od niektórych na max-a,
masz racje ze ochoty nie mam ,
(czytać co prawdziwy wilk ma do powiedzenia)
ale człowiek jest jednak "chłonny wiedzy",
no to zapytam jeszcze raz ,
(nie retorycznie)
skoro nie kupujecie/nie czytacie ŚR,
to jaki jest powód że ry,,,,a otwieracie ?
P.S,
tak wiem,
mamy "wolność słowa",
ale to tak głupio nie widzieć "panny młodej"
i mówić że to maszkara,
(nie to abym był jakimś wielbicielem ŚR,
ale chciałbym poznać waszą "wykładnie"
że nie czytam ale na pewno jest do d,,,,,yu)
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))