Jacek_sp7vmz pisze:
Zastanawiam mnie dlaczego mimo istnienia polskich nazw, słów używa uparcie używa się zwrotów angielskich. Gdy zamiast prąd napiszemy current wypowiedź będzie bardziej fachowa? Czy może dyskutanci nie czytają książek a źródłem wiedzy jest wujek Gugiel z ciotka Wiką?
Zastanawiam mnie dlaczego mimo istnienia polskich nazw, słów używa uparcie używa się zwrotów angielskich. Gdy zamiast prąd napiszemy current wypowiedź będzie bardziej fachowa? Czy może dyskutanci nie czytają książek a źródłem wiedzy jest wujek Gugiel z ciotka Wiką?
Odpowiedź jest zadziwiająco prosta i nie jest to spiskowa teoria dziejów, którą przedstawiłeś
Poza tym chyba nie chcesz mi powiedzieć, że w życiu codziennym używasz tylko i wyłącznie słów po polsku...? Jak Cie wkurzy inny kierowca, to mówisz "fu.k you", wystawiasz środkowy palec i jedziesz dalej czy mówisz "spier... ty chu... sku...", pokazujesz gest Kozakiewicza tracąc kontrolę nad pojazdem i przy okazji walisz w latarnię?

Żółtą nić ściężnicy kaźń ryje rysę w twoją jaźń...
...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...
Ultra szybki elektron!!!
8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma a niebiosa zatańczyły... 😁
Naucz się w końcu lutować! LINK
Pozdro Malcolm