A ja se jeszcze pogadam z ANWĄ
Każdy, kto pisze jakiś regulamin pisze go dla siebie tak jak w tym przypadku spółdzielnia. Napisała go pod swoje potrzeby i dla swojej wygody a nie pod potrzeby mieszkańców czyli swoich członków tylko po to aby trzymać ich krótko za ryja.
Członek spółdzielni ma tylko prawo słuchać władz spółdzielni i terminowo płacić należności i na tym KONIEC jego praw.
Jeśli w statucie spóldzielni czy regulaminie mieszkańców będzie zapisane, że w mieszkaniach nie wolno puszczać bąków bo ulatniające się gazy są mieszanka wybuchową i w kontakcie z ogniem np z kuchenki gazowej może nastapić wybuch co stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia i mienia będzie to zgodne z aktami wyższego rzędu czy też jednak nie. Pamiętaj, papier wszystko przyjmuje, bzdurne zapisy też.
Zadałem banalnie proste pytanie więc ANWA nie polewaj tylko napisz TAK lub NIE.
Każdy, kto pisze jakiś regulamin pisze go dla siebie tak jak w tym przypadku spółdzielnia. Napisała go pod swoje potrzeby i dla swojej wygody a nie pod potrzeby mieszkańców czyli swoich członków tylko po to aby trzymać ich krótko za ryja.
Członek spółdzielni ma tylko prawo słuchać władz spółdzielni i terminowo płacić należności i na tym KONIEC jego praw.
Jeśli w statucie spóldzielni czy regulaminie mieszkańców będzie zapisane, że w mieszkaniach nie wolno puszczać bąków bo ulatniające się gazy są mieszanka wybuchową i w kontakcie z ogniem np z kuchenki gazowej może nastapić wybuch co stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia i mienia będzie to zgodne z aktami wyższego rzędu czy też jednak nie. Pamiętaj, papier wszystko przyjmuje, bzdurne zapisy też.
Zadałem banalnie proste pytanie więc ANWA nie polewaj tylko napisz TAK lub NIE.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK