SP8LBK
I znów bzdury piszesz. (jak postawisz samochód na zakazie postoju - to jak zagraża on bezpieczeństwu pozostałych użytkowników drogi nikt nie prosi właściciela samochodu aby go przestawił lub odjechał. Po prostu przyjeżdża laweta i samochód wywozi. Właściciel później płaci mandat, koszty wywozu i koszty parkingu na który samochód trafia)
Tak samo postąpił Prezes Spółdzielni - nie miał obowiązku nikogo o nic prosić zlecił zdjęcie tego co wisiało niezgodnie z prawem i bez zezwolenia.
Właściciel tych rzeczy ma szczęście, że spółdzielnia nie obciążyła ich kosztami demontażu, kosztami nielegalnego montażu itd.
Prawo niestety boli jak ktoś wiesza anteny z naruszeniem prawa i ma tego świadomość (a z taką sytuacją mamy doczynienia) musi mieć świadomość, że poniesie określone straty, jeśli nie ma tej świadomości to powinien się zastanowić nad tym co robi.
Może uświadom sobie wreszcie SP8LBK i uświadom to również swoim kolegom że nie jesteście pępkiem świata i obowiązują was określone prawa czy wam się to podoba czy nie.
I znów bzdury piszesz. (jak postawisz samochód na zakazie postoju - to jak zagraża on bezpieczeństwu pozostałych użytkowników drogi nikt nie prosi właściciela samochodu aby go przestawił lub odjechał. Po prostu przyjeżdża laweta i samochód wywozi. Właściciel później płaci mandat, koszty wywozu i koszty parkingu na który samochód trafia)
Tak samo postąpił Prezes Spółdzielni - nie miał obowiązku nikogo o nic prosić zlecił zdjęcie tego co wisiało niezgodnie z prawem i bez zezwolenia.
Właściciel tych rzeczy ma szczęście, że spółdzielnia nie obciążyła ich kosztami demontażu, kosztami nielegalnego montażu itd.
Prawo niestety boli jak ktoś wiesza anteny z naruszeniem prawa i ma tego świadomość (a z taką sytuacją mamy doczynienia) musi mieć świadomość, że poniesie określone straty, jeśli nie ma tej świadomości to powinien się zastanowić nad tym co robi.
Może uświadom sobie wreszcie SP8LBK i uświadom to również swoim kolegom że nie jesteście pępkiem świata i obowiązują was określone prawa czy wam się to podoba czy nie.