Co za ignorancja i krótkowzroczność, przecież taki klub możne uratować komuś życie!
I to nawet nie dosłownie, zasmakowałem życia w blokowisku jako młody dzieciak, można się tam stoczyć jak po równi pochyłej. Kim może zostać taki młody narkoman/alkoholik?
Nie lepiej wychować radioamatora?
I to nawet nie dosłownie, zasmakowałem życia w blokowisku jako młody dzieciak, można się tam stoczyć jak po równi pochyłej. Kim może zostać taki młody narkoman/alkoholik?
Nie lepiej wychować radioamatora?
Hubert SQ5RJL