sp9eno pisze:
A widzisz, a ja jestem członkiem PZK od 51 lat nieprzerwanie i sięganie przez młodych po pieniądze
uważam za rzecz normalną.
Bo nie wszyscy te pieniądze dostają i nie na wszystko.
I wole jak dostają młodzi nawet na głupoty niż starzy zaprzyjaźnieni na wycieczki zwane
wyprawami.
No i na koniec okazuje się, że "ten młody" wcale kasy nie chce.
Cóż za niefart.
eno
A widzisz, a ja jestem członkiem PZK od 51 lat nieprzerwanie i sięganie przez młodych po pieniądze
uważam za rzecz normalną.
Bo nie wszyscy te pieniądze dostają i nie na wszystko.
I wole jak dostają młodzi nawet na głupoty niż starzy zaprzyjaźnieni na wycieczki zwane
wyprawami.
No i na koniec okazuje się, że "ten młody" wcale kasy nie chce.
Cóż za niefart.
eno
Skoro nie chce kasy PZK to dlaczego mówi że Związek jest beee..., bo nikt z PZK nie raczył pochylić się nad jego działaniami?
Znasz jakąś grupę młodych co chciała sobie zorganizować "wycieczkę" i nie dostała kasy z PZK???
Ja nie znam, ale nie śledzę wszystkich poczynań PZK, jakich grantów i komu udziela.
Chodzi o to, że ktoś kto czyni zarzuty braku działalności statutowej PZK i braku zainteresowania jego projektem nie jest członkiem Związku.
73, Mirek