Ludzie!!! To że ktoś nie zrobił sobie dziurki albo nie wlutował "mikrosłicza", to jego wina i jego lenia. Nawet w zestawie "kitowym" są podstawowe elementy mechaniczne. Trzeba wziąć takie cuś jak wiertarka, albo nawet nożyczki i do działa!!!
Jeszcze raz...
Wyłączasz za pomocą pilota, a on się włącza sam i krzaczy, czy wyłączasz i po powtórnym włączeniu coś się dzieje do następnego resetu?
Musisz się precyzyjnie wyrażać.
A co się dzieje po wyłączeniu przyciskiem?
Jeszcze raz...
Wyłączasz za pomocą pilota, a on się włącza sam i krzaczy, czy wyłączasz i po powtórnym włączeniu coś się dzieje do następnego resetu?
Musisz się precyzyjnie wyrażać.
A co się dzieje po wyłączeniu przyciskiem?
Michał
SQ6OWF
SQ6OWF