frogbot pisze:
cały temat - niestety żałosny.... Proszę Ludzie .... to nie te czasy, że byle "gówno z klawiaturą"" robiło za "niewiadomoco"" - udawanie służb profesjonalnych za sprawą ręczniaka przy pasku - prosze.... żenada....wstyd i buła ... dla tyhhc co dali się nabrać, tym bardziej.
Pozdro@
cały temat - niestety żałosny.... Proszę Ludzie .... to nie te czasy, że byle "gówno z klawiaturą"" robiło za "niewiadomoco"" - udawanie służb profesjonalnych za sprawą ręczniaka przy pasku - prosze.... żenada....wstyd i buła ... dla tyhhc co dali się nabrać, tym bardziej.
Pozdro@
Żenada powiadasz?
Pewnie tak. Ale to nie moja wina, czy innych kolegów. Po prostu niestety taki żenujący jest poziom wiedzy naszego społeczeństwa. Czy ja specjalnie coś robiłem lub udawałem? Nie. W pierwszym przypadku miałem radio przy pasku. W drugim trzymałem ręczne radio w ręce przy wsiadaniu do pociągu.
Podobną sensację zrobisz na ulicy jak będziesz rozmawiał przez normalny telefon np. Motorola cd160.
Kolega się pytał o reakcje, to je opisujemy.
Dziękuję za wyjaśnienia i rozwinięcie swojej wypowiedzi.
73
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.