sp7uwl pisze:
Po łowieniu halibutów nie ma się już na nic ochoty... oprócz snu
sq7ovv pisze:
Tiaaa... połowią halibuty i pogadają on air
Tiaaa... połowią halibuty i pogadają on air
Po łowieniu halibutów nie ma się już na nic ochoty... oprócz snu
to jest prawda,mój największy to tylko 89kg,ale zakwasy są masakryczne,następny dzień musowy odpoczynek
fantastyczna ryba i bardzo chimeryczna .
Waldi
SP7IDX
SP7IDX