sp6fig pisze:
Witam.
.....................
A było to w połowie lat 80-tych, i na Klimczoku wiem, że Klub miał "bazę". Drugą bazę miał (znak zapomniałem) pomiędzy
Klimczokiem a Szyndzielnią. Czy te bazy już nie istnieją ? ..
A jak z wyprawami jest to wiem miałem okazje brać udział w maju i lipcu 1992 r udział w wyprawach na Śnieżnik.
Majowa dała wszystkim w kość nawet WOP-iści, którzy nam usiłowali pomóc w transporcie jak obsługa z niewidomych
powodów nie przyjechała.....
73 marian
Witam.
.....................
A było to w połowie lat 80-tych, i na Klimczoku wiem, że Klub miał "bazę". Drugą bazę miał (znak zapomniałem) pomiędzy
Klimczokiem a Szyndzielnią. Czy te bazy już nie istnieją ? ..
A jak z wyprawami jest to wiem miałem okazje brać udział w maju i lipcu 1992 r udział w wyprawach na Śnieżnik.
Majowa dała wszystkim w kość nawet WOP-iści, którzy nam usiłowali pomóc w transporcie jak obsługa z niewidomych
powodów nie przyjechała.....
73 marian
Witam kol. Marianie,
Miejsca o których wspominasz istnieją, zmieniły jednak właściciela już dość dawno temu i dostęp do nich jest bardzo utrudniony. We wrześniu prawdopodobnie wykorzystamy jedną z tych jak wspominałes "baz". Na Klimczok stosunkowo łatwo wyjechać samochodem pod warunkiem, że będzie to Maluch lub jakiś inny pojazd z w miarę wysokim zawieszeniem. Oczywiście ze względu na ekologiczne obostrzenia niezbędne jest zezwolenie.
Na W.Raczy doświadczylismy warunków które co prawda są rzadkością o tej porze roku - temperatura około +3st.C w dzień (przez chwilę sypnęło nawet kuleczkami lodu) byłaby do wytrzymania ale w połączeniu z ulewą i silnym wiatrem to już hardkor. Na zdjęciach z wpisu powyżej widać jakie były warunki w shacku chociaż był grzejnik elektryczny a i aparatura wydzielała sporo ciepła.
Demontaż sprzętu to było to czego absolutnie nie chciałbym powtórzyć. Niestety ze zrozumiałych względów brak zdjęć, ale równie dobrze moglismy wskoczyć w ciuchach do rzeki - efekt byłby ten sam
Ryszard
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda