valdy pisze:
rorbek.
a poco mamy sie maskowac?Translator wcale niejest smieszny, to raczej Twoja rada jest smieszna,i nieobrazaj sie za ta uwage bo nie oto w tym watku chodzi.Poprostu szlag mnie trafia kiedy rodak wyjezdza za granice i natychmiast zapomina jezyka w ktorym sie wychowal.Ale to tylko swiadczy o ich kulturze osobistej.
rorbek.
a poco mamy sie maskowac?Translator wcale niejest smieszny, to raczej Twoja rada jest smieszna,i nieobrazaj sie za ta uwage bo nie oto w tym watku chodzi.Poprostu szlag mnie trafia kiedy rodak wyjezdza za granice i natychmiast zapomina jezyka w ktorym sie wychowal.Ale to tylko swiadczy o ich kulturze osobistej.
Kolego nie chciałbym być złośliwy i naprawdę daleko mi do tego ale jeśli nie potrafisz zaciągnąć ręcznego hamulca to sobie odpuść prześpi się a jutro będzie lepiej i szlag Cie nie będzie trafiał I to też nie jest w wątku tu poruszanym ale taka uwaga starego repa HI
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA