Posty: 50 #729469
|
kaski100 pisze: [quote=sq6ade]Co za czasy wujowe. Żeby radioamator musiał zlecać naprawę własnego sprzętu.... sodoma i gomora

Sorki, ale kolega jest ciupkę uszczypliwy. Nie każdy z kolegów jest elektronikiem, a sprzęt nie jest z lat 70 - 80-tych, gdzie można było troszkę "pogrzebać". Tak patrząc, to jak byłbyś stomatologiem, wyrostek robaczkowy wycioł byś sobie sam? Przecież lekarz![/quote]
Kol sq6ade kiedyś to byli radioamatorzy krótkofalowcy, a teraz operatorzy stacji krótkofalowych i w tym jest cała różnica. Taki to operator jak przepali się bezpiecznik wzywa fachowca od bezpieczników. No tak si ę zmienił świat. |