Ja jednak wolę wieprzowinę taką zwierzęcą. U nas w JW w pułku była świniarnia. Kilka jednostek wojskowych w pułku a świnie hodowali dla trepów obok "poligonu"
Taki mój koleś z poboru wiosna trafił tam bo był ze wsi i wszyscy się śmiali że śmierdząca robota. Ale do czasu. Potem okazało się że trafił w punkt. Obrobił do południa chlew a potem na Krazie leżał do rana
A my na odprawę warty co 2 dzień.
Piękne czasy chlip chlip

Piękne czasy chlip chlip
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home