a tak wracając do tematu,
czy na podstawie tego co "zacytowałem" w moich wpisach
mam po co tam jechać ?
bo ja jestem pewny (prawie) że "pacjent"już decyzje podjął właściwie od początku wiedział jaka będzie,
i raczej "biedne dzieci"nie mają na co liczyć,
coś tam co prawda pitoli o 1% ale to miało być z jego kieszeni a nie z podatków emerytów,
czy na podstawie tego co "zacytowałem" w moich wpisach
mam po co tam jechać ?
bo ja jestem pewny (prawie) że "pacjent"już decyzje podjął właściwie od początku wiedział jaka będzie,
i raczej "biedne dzieci"nie mają na co liczyć,
coś tam co prawda pitoli o 1% ale to miało być z jego kieszeni a nie z podatków emerytów,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))