Hehe, powiem nawet tak. Stary niemiecki przedwojenny patent polegał na rozłożeniu na dachu kilkudziesięciu metrów szlaucha wypełnionego wodą, po całodziennym słonecznym wylegiwaniu była super ciepła woda wieczorkiem.
Podpatrzone na jednej z wysiedlanych po wojnie niemieckich wsi.
