SQ9KFW pisze:
Sekwencja tonów o tej samej czastocie, ale różnej (dwojakiej) długości trwania też jest pewnego rodzaju melodią. Twój Kolega chyba trochę się czepia i chce być świętszy od Papieża.
Sekwencja tonów o tej samej czastocie, ale różnej (dwojakiej) długości trwania też jest pewnego rodzaju melodią. Twój Kolega chyba trochę się czepia i chce być świętszy od Papieża.
Wiesz jak to jest, każdy ma swoje fanaberie. Faktem jest jednak, że definicja słowa melodia mówi, że jest to sekwencja dzięków o zmiennej częstotliwości, wiec jak mówił to jeden z polityków, nie nazywajmy szamba perfumerią i nie mylmy pojeć
Paweł