
QTH:
Warszawa/Gocław
Posty: 2339 #7242728
|
Tak, kota nie ma myszy charczą. Niektórzy już zdążyli pokasować swoje posty  Chciałem aby było radioamatorsko. Czyli moduł RF (np. taki jak CANIS zaproponował) plus miniaturowa antenka po stronie odbiorczej z urządzonkiem pokazującym siłę sygnału  Ciekawe jaki byłby zasięg z tym modułem i transmisją 200kbps. Szkoda że się niżej nie da zejść. Gdyby było OOK albo lepiej FSK to można spróbować zrobić synchronizację w odbiorniku, cyfrowo.
Dlatego wysokie pasmo, żeby antenka była miniaturowa (np. lekko zwichrowana Yaga na PCB, żeby była nieco krótsza niż 6cm)
Ale SP5IOU ma świętą rację! Zapomniałem o tym. 2.4GHz to częstotliwość używana w mikrofalkach, pamiętam teraz jakie mieliśmy problemy z uruchomieniem WiFi na 2.4 w domu z bali. Mimo niezłych AP (UBiquity) po drugiej stronie ściany z bala wifi nie pozwalało na prawie żaden transfer.
Cena modułu zaproponowanego przez VSSa jest mocno konkurencyjna co mocno zmniejsza sens własnej konstrukcji (wszak inne czekają w kolejce) tylko tu trzeba mieć karę sim i za nią płacić. A jak pies zadzwoni do Nigerii? Ważniejsze pytanie, bo nie doczytałem - wiem ze jest apka do tego na androida (365) ale nie wiem - czy to używa zewnętrznego serwera do przekazywania pozycji? Zobaczymy. Dzięki za podpowiedzi. Ostatnio zakiełkował mi całkiem inny pomysł, z falami z drugiego końca (nie, nie gamma)  _________________ Karol SQ5KVS |