Ja się nie dziwię, że pociągi PKP się spóźniają, jak jeżdżą innymi trasami niż powinny. Właśnie śledzę pociąg z Krakowa do Balic i zamiast torami, jedzie ulicą przez środek miasteczka studenckiego AGH - jakieś 2-3km od najbliższych torów PKP.
A teraz to w ogóle zniknął - chyba w tym planowanym od dziesięcioleci tunelu pod Wzgórzem Św. Bronisławy.
A teraz to w ogóle zniknął - chyba w tym planowanym od dziesięcioleci tunelu pod Wzgórzem Św. Bronisławy.
Pozdrawiam