nie zagłębiałem się w ten temat ale mam wrażenie, że hybrid combiner, który wprowadza przesunięcie 90 stopni (a więc dwa identyczne sygnały o amplitudzie A doprowadzone do jego wejść dadzą w sumie sygnał z amplitudą 1,41*A na wyjściu) jest o 3dB mniej skuteczny w porównaniu z prostym sumatorem, w którym A+A daje na wyjsciu 2*A
ma ktoś z kolegów jakieś przemyślenia na ten temat?
jednak zgubienie 3 dB na 160m może stanowić o być albo nie być QSO
ma ktoś z kolegów jakieś przemyślenia na ten temat?
jednak zgubienie 3 dB na 160m może stanowić o być albo nie być QSO
pozdr.
Piotr
Piotr