No to jak dzieciom w przedszkolu.
"Proszę", "dziękuję", "przepraszam" - czyli w skrócie skrajne podstawy kindersztuby NIE SĄ obowiązującym prawem. Jednak warto przestrzegać "aby żyło nam się lepiej".
Czy powyższe zdanie zachęca do porzucenia tejże? Sugeruje, że dobre wychowanie jest zbędne? Czy jak?
Taka analogia...
"Proszę", "dziękuję", "przepraszam" - czyli w skrócie skrajne podstawy kindersztuby NIE SĄ obowiązującym prawem. Jednak warto przestrzegać "aby żyło nam się lepiej".
Czy powyższe zdanie zachęca do porzucenia tejże? Sugeruje, że dobre wychowanie jest zbędne? Czy jak?
Taka analogia...
Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sierrapapaninepapaalphazulu