SP6OUJ: "Może popatrz sobie z drugiej strony.
Jak czują się osoby, na które donosił ich rodziny?
Co, to nie jest ważne?
Obrońca uciśnionych? Tylko kto w tym przypadku jest uciśniony? Oprawca, czy jego ofiary?"
Od orzekania o winie, uniewinniania czy wydawania wyroków są zdaje się sądy. Co drugi post Kolega kreuje się na eksperta w tej dziedzinie.
Poza tym są jeszcze fundamentalne zasady których powinno się przestrzegać a o których Kolega pojęcia nie ma.
Jak czują się osoby, na które donosił ich rodziny?
Co, to nie jest ważne?
Obrońca uciśnionych? Tylko kto w tym przypadku jest uciśniony? Oprawca, czy jego ofiary?"
Od orzekania o winie, uniewinniania czy wydawania wyroków są zdaje się sądy. Co drugi post Kolega kreuje się na eksperta w tej dziedzinie.
Poza tym są jeszcze fundamentalne zasady których powinno się przestrzegać a o których Kolega pojęcia nie ma.