sq6ade pisze:
Czepiasz się.
Nie trzeba znać angielskiego aby kojarzyć np. takie FUCK YOU ...
Czepiasz się.
Nie trzeba znać angielskiego aby kojarzyć np. takie FUCK YOU ...
No cóż, nie każdy musi dowartościowywać się przez lata poprzez taką "oryginalność", "nowomowę" czy grypserę, a jeśli chodzi o "nie trawienie", to u mnie dotyczy szpanerów i hipokrytów.
Bez względu jaka będzie prowokacyjna kontynuacja - mojej odpowiedzi w tym wątku nie będzie, nie sprowadzisz mnie do poziomu szamba! czy jak w temacie wątku - herezji (tym razem forumowych), a generałem być nie muszę i nabijał gwiazdek postami nie będę! mam ciekawsze zajęcia niż tworzyć łamigłówki - co kojarzysz, a czego nie, lecz przytoczone wcześniej swoim sumptem, liczę że skojarzysz, cyt:"Nie trzeba znać angielskiego aby kojarzyć np. takie FUCK YOU"
Na odpowiedź nie liczę! nie wysilaj się.