sq6net pisze:



rorbek pisze:
A zastanawiał cię fenomen HamSphere przyznaję ale jak słyszę VK, V6 i to na 6 metrach to to robi wrażenie
A zastanawiał cię fenomen HamSphere przyznaję ale jak słyszę VK, V6 i to na 6 metrach to to robi wrażenie
Szanowny kolega Pan ja pierwsze nasłuchy robiłem gdzieś ok roku 1965 na odbiorniku broadcastingowym przestrojonym na pasmo 80 m z rozciągniętym pasmem i dorobionym BFO a karty QSL to mi pozostały z roku 1968 kiedy miałem licencję nasłuchowca SP6-9764 To BFO to do słuchania stacji nadających CW bo SSB wtedy jeszcze nie było grane HI W roku 1969 Na RBM1 zmocą 0.5 Wata na AM z klubu SP6PAE w Chałupkach zrobiłem wszyskie okręgi SP i wszystkie trzy okręgi OK tak że parę latek upłynęło jak słuchałem (nie mylić z przesłuchaniem)na pasmach KF Koleś HS może to to samo co Skype ale tak z ciekowości zapytam czy Koleś miał okazje zobaczyć ile stacji amatorskich z prawdziwymi znakami tam się pokazuje nie mówiąc o AT i że jest to doskonała szkoła dla takich co sie im wydaje że mogliby bez problemu zrobić licencje i ją robią a potem wyłazi słoma z butów takiego operatora z Bożej łaski Bo kto się dzisiaj szkoli w klubie Jaki klub stać na to by szkolić operatorów Koleś HI
Życzę dobrego samopoczucia
73 Stanisław
SP9-5094KA
Ps nadal na mnie robi wrażenie słysząc na 6m HS stacje VK czy V6 a koleś jako DXman wie o co mi chodzi
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA