SP7Q pisze:
Daleki jestem od irytacji, inaczej dawno rzuciłbym to hobby.
Na szczęście żadnych frustratów z nami nie było.
SP9MA pisze:
Zupełnie niepotrzebnie się irytujesz. ...
Zupełnie niepotrzebnie się irytujesz. ...
Daleki jestem od irytacji, inaczej dawno rzuciłbym to hobby.
Na szczęście żadnych frustratów z nami nie było.
Tak trzymać Tomek, ważne że są tacy którym się chce wyjechać w teren-pomimo aury pogodowej, w przeciwieństwie do tych, siedzących w wygodnych fotelach i ciepłych kapciach-narzekaczy! Jeśli stosowaliście zasady bezpieczeństwa to niema powodów aby czepiać się. Nie popadajmy w paranoję-pewnie każdy z operatorów powinien mieć swój mikrofon-no bo ktoś inny w niego "nadmuchał". Uspokój tych sceptyków-np. za jakiś czas informacją, że cały Team ma się dobrze! Pozdrawiam.