SQ2LYW pisze:
Nie nazywam tak CB-stów tylko TRX (a to różnica)
rorbek pisze:
Szanowny kolego Jarku SQ2LYW trochę się uśmiałem z tego cymbałowego 747 Myślałem że radiator można stosować do grania jak na cymbałkach Dopiero wnuk mi uświadomił mówiąc dziadek ten pan tak nazywa CBistów i tu śmiech mi zanikł
Kłaniam się SP9-5094KA
Stanisław
SQ2LYW pisze:
Prościej wyłudzić uwalony 747 CTE (taki cymbałowy i wtawić IRF520 x4 niewielkie przeróbki, w postaci elementów biernych)
http://www.cb-mania.pl/forum/lofiversion/index.php/t23.html
http://technika.sp7pki.qrz.pl/TRANSCEIVER/Wzmacniacze%20PA/SP9NRB/0306-wzmkf.pdf
Prościej wyłudzić uwalony 747 CTE (taki cymbałowy i wtawić IRF520 x4 niewielkie przeróbki, w postaci elementów biernych)
http://www.cb-mania.pl/forum/lofiversion/index.php/t23.html
http://technika.sp7pki.qrz.pl/TRANSCEIVER/Wzmacniacze%20PA/SP9NRB/0306-wzmkf.pdf
Szanowny kolego Jarku SQ2LYW trochę się uśmiałem z tego cymbałowego 747 Myślałem że radiator można stosować do grania jak na cymbałkach Dopiero wnuk mi uświadomił mówiąc dziadek ten pan tak nazywa CBistów i tu śmiech mi zanikł
Kłaniam się SP9-5094KA
Stanisław
Nie nazywam tak CB-stów tylko TRX (a to różnica)
Przeca ja nie napisałem że ty tak nazywasz CBistów bo mi to do głowy nie przyszło To wnuk tak pomyślał i już mu to wytłumaczyłem że maże być dopalacz cymbałowy albo TRX cymbałowy
co nie zmienia faktu że to funkcjonuje i ma się dobrze I jeszcze jedno ja mam bardzo przykre doświadczenia z CBistami bo jednego takiego miałem kilkadziesiąt metrów od mojego QTH i jak nadawał a nadawał godzinami to nie tylko mogłem RXa wyłączyc i zapomnieć o nasłuchach na pasmach amatorskich ale nawet auto sterowane radiem od syna samo jeździło po pokoju syna i musiałem mu tłumaczyc ze to sterowanie nie pochodzi z kosmosu Aby nie było tak wesoło to opowiem takie zdarzenie kiedy z klubu SP6PAE w Chałupkach zawołałem na TRXie QRP RBM1 z mocą pół Wata stację z SP5 a konkretnie z Warszawy która to stacja była uprzednio wołana przez kolegę z SP9 ale z moca co najmniej 100 Wat na paśmie 80 m bez efektów pozytywnych bo warszawiak mu ciągle odpowiadał QRZ To ten kolega z SP9 tak mnie objechał że mu robię wstyd że to do dzisiaj pamietam choć od tego czasu upłynęło co najmniej ze 42 lata
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA