usuniety
30.05.2011 23:29:00

QTH: JO90FC
Posty: 420 #706387
Bywałem wielokrotnie w rzeźni w Raciborzu co tam się działo trudno opisać mordowali bezbronne świnki prądem, strzelali z radykała w głowy bykom i krowom, obdzierali ze skóry baranki Niejednemu z tych rzeźników za sam wygląd należał się wieloletni wyrok hi Zawsze uzbrojeni w narzędzia do mordowania
Co do spacerów w woju to nie powiem aby była to przyjemność Jak byłem na strażnicy WOP w Lesznej Górnej to na odcinku w kierunku Cieszyna robiło się 30 km patrolu w ciągu 7 godzin A odcinek pod Małą Czantorię był krótszy ale pagórki dawały się we znaki i o trudności tego odcinka świadczył fakt że w ekstremalnie tudnym terenie częściowo nie był orany pas kontrolny bo nie mówiąc o traktorze to nawet końmi nie było możliwości tam orać Za to wojacy jak kozice wszędzie wejdą o każdej porze dnia i roku a raczej wchodzili bo dzisia granice to kamienie graniczne i symboliczne linie na mapach na szczęście
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
Stanisław
Rybnik
SP9-5094KA
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl