sp9wlc pisze:
ale mój stały dysponent był myśliwym i te właśnie myśliwskie imprezy wspominam najlepiej.
ale mój stały dysponent był myśliwym i te właśnie myśliwskie imprezy wspominam najlepiej.
Ja byłem w Łañsku i w Bieszczadach na polowaniach dygnitarzy partyjnych a później dewizowych. To co tam sie dzialo trudno jest opowiedziec.