Kurcze, pojawia się jeszcze jeden kłopot - technologia CCA - czyli aluminium pokryte miedzią... 
Wygląda na to, że producenci kabli głośnikowych nie chcą być "bezczelni na maxa" i nie stosują stalowych drutów, ale aluminiowe. Niewątpliwie zwiększa to przewodność, ale prawdopodobnie pogarsza
wytrzymałość mechaniczną. Dla audiofila taki parametr nie ma znaczenia - oni tylko sprawdzają rezystancję.
Wygląda na to, że do eksperymentów będę potrzebował jeszcze bardziej "badziewnego" kabla głośnikowego... Poszukuję takiego ze stalowym rdzeniem!!!
Pozdrawiam
Łukasz
P.S. http://www.thewireman.com/antennap.html Zwracam uwagę na produkt 511 !!!
Wygląda na to, że producenci kabli głośnikowych nie chcą być "bezczelni na maxa" i nie stosują stalowych drutów, ale aluminiowe. Niewątpliwie zwiększa to przewodność, ale prawdopodobnie pogarsza
wytrzymałość mechaniczną. Dla audiofila taki parametr nie ma znaczenia - oni tylko sprawdzają rezystancję.
Wygląda na to, że do eksperymentów będę potrzebował jeszcze bardziej "badziewnego" kabla głośnikowego... Poszukuję takiego ze stalowym rdzeniem!!!
Pozdrawiam
Łukasz
P.S. http://www.thewireman.com/antennap.html Zwracam uwagę na produkt 511 !!!