SP6OUJ. pisze:
Od kiedy się udowadnia niewinność?
Chyba tylko w głowie TW tak jest. W SP udowadnia się tylko winę.
TW Gąsior powinien o tym wiedzieć.
Nie chcesz napisać ile i za co, no napisz wprost, że nie chcesz o tym pisać i OK?
Wiadomo ile brał TW Bolek.
Od kiedy się udowadnia niewinność?
Chyba tylko w głowie TW tak jest. W SP udowadnia się tylko winę.
TW Gąsior powinien o tym wiedzieć.
Nie chcesz napisać ile i za co, no napisz wprost, że nie chcesz o tym pisać i OK?
Wiadomo ile brał TW Bolek.
Warunkowo odpowiem ci, na twoje dziecinne pytania.
Dobrze zagaiłeś - od kiedy udowadnia się niewinność
W SP udowadnia się tylko winę - tu kłamiesz.
Wiesz mały człowieczku kiedy obatel jest winny?
Jak sąd udowodni winę i skaże go prawomocnym wyrokiem.
Jest jeszcze inna kwestia.
Nigdzie na świecie, w SP też, nie istnieje udowodniona wina po grób a nawet po śmierci.
Po jakimś czasie człowiek z wyrokiem, ma wymazane, że był karany.
Zatarcie skazania – instytucja prawa karnego, która powoduje uznanie skazania za przestępstwo za niebyłe po upływie określonego czasu.
Tak więc żaden sąd mi winy nie udowodnił i nie skazał - jestem niewinny.
Do pozostałych się nie odniosę - bo ani mi się nie chce, ani na to nie zasługują.
Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.