stasiek pisze:
Płaciłem do ZG, obecnie jestem niezrzeszony bo najbliższy klub 100 km.
Na takim zarządzaniu tylko PZK traci, kasę.
Wysyłałem na ZG , załączałem koperty "ofrankowane" i raz na kwartał dostawałem to co do mnie przyszło.
Po zaniechaniu dystrybucji przez ZG chciałem zapisać się do wirtualnego oddziału dostałem odpowiedź
czy umiem się posługiwać internetem i więcej nikt nie raczył odpowiadać. mimo moich dalszych pytań. Więc mnie jest dobrze jak jest ,kartę wysyłam/y jak ktoś do mnie wyśle.
sp4bf- to jest normalka w naszym grajdołku .
Karty wysyłałem, dostawałem odpowiedzi i najciekawsze moje dx-y zdobiły klubową ścianę.
A ja ponawiałem prośby o QSL + IRC do dx-w.
W O...ku był klub/oddział, na strychu (chyba użyte są /były do ocieplenia stropu) leżały tysiące kart
które nigdy do zainteresowanych nie dotarły.
Płaciłem do ZG, obecnie jestem niezrzeszony bo najbliższy klub 100 km.
Na takim zarządzaniu tylko PZK traci, kasę.
Wysyłałem na ZG , załączałem koperty "ofrankowane" i raz na kwartał dostawałem to co do mnie przyszło.
Po zaniechaniu dystrybucji przez ZG chciałem zapisać się do wirtualnego oddziału dostałem odpowiedź
czy umiem się posługiwać internetem i więcej nikt nie raczył odpowiadać. mimo moich dalszych pytań. Więc mnie jest dobrze jak jest ,kartę wysyłam/y jak ktoś do mnie wyśle.
sp4bf- to jest normalka w naszym grajdołku .
Karty wysyłałem, dostawałem odpowiedzi i najciekawsze moje dx-y zdobiły klubową ścianę.
A ja ponawiałem prośby o QSL + IRC do dx-w.
W O...ku był klub/oddział, na strychu (chyba użyte są /były do ocieplenia stropu) leżały tysiące kart
które nigdy do zainteresowanych nie dotarły.
Ja w trakcie "ostatnich" 35 lat też miałem pewne utrudnienia w obrocie kartami QSL.
Gdzieś od roku 1985 należałem do częstochowskiego klubu SP9PAK, a gdy on już prawie upadł, w 2009 roku wybrałem
pośrednictwo opolskiego OT-11 PZK, aby od 2013 roku do dnia dzisiejszego korzystać z usług gliwickiego OT-50 PZK.
Z mojej wioski, odległości do wspomnianych wyżej lokalizacji wynosiły odpowiednio 48, 75 i 110 kilometrów.
Obecnie nie tylko "wirtualny OT" PZK świadczy zdalne usługi polskim krótkofalowcom, a i tzw. rejonizacja nie jest
już przeszkodą.
O ile możesz, to nie ukrywaj bałaganiarzy w naszym PZK.
Podaj nam w postaci jawnej miejscowość, nazwę tego klubu i OT, bo warto poznać nazwę Oddziału PZK z ocieplonym stropem
przez tysiące niedoręczonych kart QSL.
jaQbek