SQ9APD pisze:
Grześku. Biorąc pod uwagę stan polskich dróg, to do mobila nie dałby innego radia jak Motorola. Wbrew pozorom, amatorskie radia samochodowe na nasze drogi się nie nadają...
...się ma 857 z 100W
Grześku. Biorąc pod uwagę stan polskich dróg, to do mobila nie dałby innego radia jak Motorola. Wbrew pozorom, amatorskie radia samochodowe na nasze drogi się nie nadają...
...się ma 857 z 100W
Święta racja z tą Motorolą. Przydałyby się w mikrofonie przyciski i szybkie pamięci. Zamiast kręcenia gałką - kółko, jak w myszce.
No i kilka konfigurowalnych ustawień do pracy np. na pustym lub zatłoczonym paśmie (IF-Shift) przy silnych lub słabych sygnałach itp.
U mnie FT-857 odpada z powodu konieczności grubych kabli, chłodzenia, przeróbek instalacji. To wszystko mam w bagażniku. Z przodu wszędzie tylko cienkie kabelki, łatwe do ukrycia. Radia nie widać na pierwszy rzut oka, choć jest pod ręką. Nie jest nawet uziemnione. Na przewodach - ferryty. Trochę z obawy o pojazd.
Drugi argument na rzecz QRP ze wzmacniaczem, to separacja trx'a od anteny. Wszystko bierze na siebie PA. W razie czego - wymiana tranzystorów to pół godziny (przez 20 lat - 1 raz). Można użyć dowolnego PA z dowolnym wentylatorem, z zabezpieczeniami lub bez itd.itp. Można skomplikować lub uprościć, wymieniać, ulepszać. Radio włącza się po przekręceniu kluczyka. Wzmacniacz stale pod napięciem. Wygoda przede wszystkim
73Greg
vy73Greg