Naprawdę nie wiem, dlaczego miałbym pracować 50 watami skoro na wyciągnięcie ręki jest 100W.
Mój stary FT-747GXII też podciągnąłem do 140W (nowe tranzystory od końcówki - w szufladzie). Jedyny skutek to wentylator, który częściej się włącza.
Nie pracuję cyfrowo i nie jestem gadułą. Jednak preferuję nawet niewielki zapas mocy ponad przeciętną.
Dam sobie uciąć kabel od bezprzewodowej słuchawki, że w pile-upie choćby podwojenie mocy daje konkretną korzyść.
Podobne dylematy są przy wyborze anten kierunkowych.
A do QRP najlepsze są 4 elementy full size yagi np. 204BA
73Greg
Mój stary FT-747GXII też podciągnąłem do 140W (nowe tranzystory od końcówki - w szufladzie). Jedyny skutek to wentylator, który częściej się włącza.
Nie pracuję cyfrowo i nie jestem gadułą. Jednak preferuję nawet niewielki zapas mocy ponad przeciętną.
Dam sobie uciąć kabel od bezprzewodowej słuchawki, że w pile-upie choćby podwojenie mocy daje konkretną korzyść.
Podobne dylematy są przy wyborze anten kierunkowych.
A do QRP najlepsze są 4 elementy full size yagi np. 204BA
73Greg
vy73Greg