Jako stary lisołap potwierdzę: to co przesłał SP7IWO to hb9cv, w tej chwili nie używa się praktycznie innych rozwiązań jak ta antena i robiona z taśmy mierniczej. Co bardziej ambitne rozwiązania mają taśmę "stopniowaną" - licząc od zamocowania do odbiornika jedna taśma 100% długości, druga 50% długości, nitowane małymi nitami, np. rurkowymi. Jest to wtedy stabilniejsze mechanicznie i nie trzęsie się jak osika na wietrze. Możma też (rozwiązanie "bydgoskie"
zrobić antenę z cienkiego, sprężystego drutu, znowu łącząc 3 druty o długościach 3/3 - 2/3 - 1/3, zakuwając je na końcu w tulejkę dystansową z gwintem.
Antena zrobiona z porządnej taśmy, takiej 2 cm szerokiej jest OK. Końcówki jest dobrze zaokrąglić i dla bezpieczeństwa okleić taśmą izolacyjną.
Antena zrobiona z porządnej taśmy, takiej 2 cm szerokiej jest OK. Końcówki jest dobrze zaokrąglić i dla bezpieczeństwa okleić taśmą izolacyjną.
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.