Częstotliwość na bank nie "odjechała", słuchałem tego wielokrotnie ustawiając sobie budzik albo czytając do rana. Był to okres stanu wojennego czy tuż po stanie wojennym. To co było treścią kazań było kompletnie apolityczne, były to raczej gawędy o życiu, etyce czy filozofii. Mówione z emfazą, piekna polszczyzną, tak jakoś archaicznie brzmiącą. Naprawdę fajnie sie tego słuchało. Trwało to jakiś czas, może pół roku i nigdy tego już potem nie słyszałem. Zastanawiałem się, czy nie było to jakieś "podziemne" radio działające na często słuchanej częstotliwości "Radia Luxy" ale wtedy na pewno byłaby jakaś polityka, a tej nie było. Może były to przekazy spoza naszej rzeczywistości
?
Dziwne, bo sam słuchałem tego wielokrotnie, nikt kogo dotąd pytałem nie wiedział co to mogło być.
Dziwne, bo sam słuchałem tego wielokrotnie, nikt kogo dotąd pytałem nie wiedział co to mogło być.
vy 73!
Piotr SQ6NTJ
"You don't have a radio until it glows in the dark"
Piotr SQ6NTJ
"You don't have a radio until it glows in the dark"