SP8LBK pisze:
Abyśmy się dobrze rozumieli, także z Andrzejem SP9ENO.
Mnie chodzi o to, że nastała jakaś mania posiadania znaku kontestowego .....
Druga sprawa to nie zmiana dotychczasowego znaku na inny, krótszy czy bardziej melodyjny ale na posiadanie kilku znaków indywidualnych jednocześnie.
W opisywanym od początku przypadku chodzi o to, że jeden nadawca będzie dysponował jednocześnie kilkoma znakami. Czyli może dojść do sytuacji, że każda kolejna łącznośc, co minnutę z Tobą, ze mną będzie przeprowadzał pod innym znakiem.
Przez takich cwaniaków okaże się że inni nawiedzeni pójdą w ich ślady i wystąpią od razu po 10 czy 20 pozwoleń, każde na inny znak indywidualny.
Przecież nigdzie nie ma napisane jaka ilość znaków może zostać komuś przydzielona więc złożą i po 50 wniosków aby komuś coś udowodnić, ale co? Chyba, że to, że mają kasę i są inaczej myślący.
Abyśmy się dobrze rozumieli, także z Andrzejem SP9ENO.
Mnie chodzi o to, że nastała jakaś mania posiadania znaku kontestowego .....
Druga sprawa to nie zmiana dotychczasowego znaku na inny, krótszy czy bardziej melodyjny ale na posiadanie kilku znaków indywidualnych jednocześnie.
W opisywanym od początku przypadku chodzi o to, że jeden nadawca będzie dysponował jednocześnie kilkoma znakami. Czyli może dojść do sytuacji, że każda kolejna łącznośc, co minnutę z Tobą, ze mną będzie przeprowadzał pod innym znakiem.
Przez takich cwaniaków okaże się że inni nawiedzeni pójdą w ich ślady i wystąpią od razu po 10 czy 20 pozwoleń, każde na inny znak indywidualny.
Przecież nigdzie nie ma napisane jaka ilość znaków może zostać komuś przydzielona więc złożą i po 50 wniosków aby komuś coś udowodnić, ale co? Chyba, że to, że mają kasę i są inaczej myślący.
Andrzeju,ja to w pełni rozumiem i zgadzam sie z Toba co do skutków.
Ale nie masz prawa krytykowac kogokolwiek za to ze zgodnie z obowiazujacym prawem
wchodzi w posiadanie 20 licencji.Skoro prawo na to pozwala ......
Socjalizm tez w teorii był najlepszym i najsprawiedliwszym z systemów.
Tylko w praktyce wyszło inaczej.
Nasze problemy dla UKE to pewnie nawet nie jeden promil zainteresowania.
Do niedawna jeszcze funkcjonowalismy zgodnie z niepisanymi zwyczajami
i było dobrze.Ale te czasy sie skończyły i dla własnego dobra powinnismy byli
to zauwazyc i dążyć do uporzadkowania i zabezpieczenia naszych interesów.
Od tego wszak jest organizacja.
Jak sobie pościelimy ,tak będziemy spali.
Nie zrobiliśmy tego na czas.Ba, jak się teraz okazuje , nasi prominentni przedstawiciele
też trochę namieszali w tym kotle dla zaspokojenia swoich ambicji.
Nasuwa mnie się taka,choc byc moze nieuprawniona konkluzja, ze zbyt wielu
krótkofalowców pracowało w PIR/PAR/UKE.
I nie zawsze wychodziło to nam na dobre.
Choc nie jest oczywiscie to regułą.Byli tez tacy, którzy dla krótkofalarstwa ryzykowali
własną karierą.
Reasumując-fakty są jakie są i każdy je widzi.Moze tez wyciągnąć własne wnioski.
Chyba nawet powinien.
Spróbujmy być mądrymi chociaż po szkodzie!
Radosnych, słonecznych Świąt dla Wszystkich!
Andrzej,sp9eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.