Spoko... kiedyś zrobiłem zasilaczyk 20A z kitu takiego 13,8V 10A z możliwością rozbudowy do 20A. Wykorzystałem trafo bezpieczeństwa 24V 630VA !! Dołożyłem od siebie wentylator włączany termostatem, jakiś tyrystor który pilnował żeby napięcie nie przekroczyło 15V,bezpiecznik B20 (zwykły "S"
i trochę kondensatorów.Zamknąłem to w metalową skrzynkę, ale taką, że klapa jest otwierana takim "haczykozamkiem".Może nie wyglądało to imponująco ale działało fajnie.
Ukradli z piwnicy...
Ukradli z piwnicy...