ebc41 pisze:
Polecam zestroić dwie motorolę GM300 to pracy na przemienniku DMR. Zmienisz zdanie czy to faktycznie takie proste i łatwe. A że DMR daje coś, co analog nie daje to już inna sprawa. Między innymi specyficzną ale jednak nieco lepszą jakość dźwięku i możliwość prawdziwego (no 'prawie prawdziwego'
handoveru. Coś co w analogowej konwencji praktycznie nie istnieje.
sq6ade pisze:
Odwieczna walka pokoleń.
Ale fakt że wymyślanie telefonów komórkowych na nowo to lipa to się zgadzam.
Te gimbusy co wklepują ustawienia w fabryczne urządzenia dla służb to słabe jest. Porażka.
Odwieczna walka pokoleń.
Ale fakt że wymyślanie telefonów komórkowych na nowo to lipa to się zgadzam.
Te gimbusy co wklepują ustawienia w fabryczne urządzenia dla służb to słabe jest. Porażka.
Polecam zestroić dwie motorolę GM300 to pracy na przemienniku DMR. Zmienisz zdanie czy to faktycznie takie proste i łatwe. A że DMR daje coś, co analog nie daje to już inna sprawa. Między innymi specyficzną ale jednak nieco lepszą jakość dźwięku i możliwość prawdziwego (no 'prawie prawdziwego'
Znalazł się specjalista cyt"prosiaczek" od 7 boleści. Nikt nie powiedział że radiotechnika jest łatwa i prosta. Polecam używać dmr-a oczywiście bez hotspota w samochodzie i rozmowę na tym czymś bo inaczej nie można tego nazwać podczas jazdy piski trzaski zrywania i głos jakość dźwięku po byku jakby się zardzewialych zawiasów od tego cyt:"chlewika" sluchalo heh