Po pierwsze.
Też tak pomyślałem, pokręcić anteną...
Ale ja mam w tej chwili system anten BW - kręcenie nie jest możliwe.
Po drugie
Od dzisiaj - szkodnik zniknął.
A gdyby to był ktoś, kto coś robi i wali na paśmie... To chyba z tych co z buta poszli
w kamasze krótkofalarskie i są świetnymi radioamatorami.
Sygnał pływał po paśmie jak statek wycieczkowy sterowany przez nawalonego sternika,
i resztę nawalonej załogi.
Pływał sobie po paśmie i poza pasmem. Moje stare GDO home made, lepiej trzyma się w częstotliwości, jak ten pływający szkodnik.
Było i się zbyło.
Jak się pojawi - zapodam tu i gdzie indziej.
Też tak pomyślałem, pokręcić anteną...
Ale ja mam w tej chwili system anten BW - kręcenie nie jest możliwe.
Po drugie
Od dzisiaj - szkodnik zniknął.
A gdyby to był ktoś, kto coś robi i wali na paśmie... To chyba z tych co z buta poszli
w kamasze krótkofalarskie i są świetnymi radioamatorami.
Sygnał pływał po paśmie jak statek wycieczkowy sterowany przez nawalonego sternika,
i resztę nawalonej załogi.
Pływał sobie po paśmie i poza pasmem. Moje stare GDO home made, lepiej trzyma się w częstotliwości, jak ten pływający szkodnik.
Było i się zbyło.
Jak się pojawi - zapodam tu i gdzie indziej.