Jak bym był "nieustadkowanym" kawalerem i za 8K pensje - to waliłbym bez zastanowienia.
Ale miałbym zabawę, trochę postraszyłbym Kolegów....
... a i nasze "podwórko" chronił.
Może jakiś kompetentny się znajdze na te stanowisko - byle nie oszołom.
Zresztą Kałacha zakupiłem u ruskich na bazarze jakby co - to mam antyoxydant...
Ale miałbym zabawę, trochę postraszyłbym Kolegów....
... a i nasze "podwórko" chronił.
Może jakiś kompetentny się znajdze na te stanowisko - byle nie oszołom.
Zresztą Kałacha zakupiłem u ruskich na bazarze jakby co - to mam antyoxydant...