to nie "zjawisko subrefrakcji". Generalnie jak ustawię radio na dowolną "F" to mam czysty idealny szum. Słuchając kogoś kto nadaje mam wrażenie i oczywiście co za tym idzie trzaski razem z słabym poziomem sygnału. Efekt jak brak anteny lub coś nie styka w zasilaniu antenowym. Nie wiem jak to opisać
Troszkę mam doła z tego powodu
Troszkę mam doła z tego powodu
SQ1KSA, Andrzej
www.sq1ksa.eu
mail: andrzej.sq1ksa@gmail.com
IOTA EU-132, SPFF-307
" Każdy wie, że jest coś czego nie da się zrobić, ale przychodzi ktoś kto nie wie, że się nie da i robi to ! "
Albert Einstein
www.sq1ksa.eu
mail: andrzej.sq1ksa@gmail.com
IOTA EU-132, SPFF-307
" Każdy wie, że jest coś czego nie da się zrobić, ale przychodzi ktoś kto nie wie, że się nie da i robi to ! "
Albert Einstein