Poniekąd masz racje ale nie należy wpadać w panikę i nie bać się dochodzić swoich praw.
Osoba która przyłapało UKE a potem prokurator, przyzna się do wszystkiego i dobrowolnie podda się
karze, licząc na łagodniejszy wyrok...
Co innego gdybym rozpowszechniał nagranie... A dowód to dowód
Osoba która przyłapało UKE a potem prokurator, przyzna się do wszystkiego i dobrowolnie podda się
karze, licząc na łagodniejszy wyrok...
Co innego gdybym rozpowszechniał nagranie... A dowód to dowód