sp3qfe pisze:
A mi nie chodzi o czytanie, tylko o uświadomienie, że nie ma dowolności w użyciu materiałów innych, tu NASA:
Serwisy informacyjne, szkoły i autorzy podręczników mogą wykorzystywać treści NASA bez konieczności uzyskania wyraźnej zgody, pod warunkiem przestrzegania niniejszych wytycznych. (...) NASA powinna być uznana za źródło materiału. (...) Jeśli rozpoznawalna była osoba lub osoba spoza NASA (np. były astronauta lub talent spoza NASA) pojawia się w treści NASA, wykorzystanie tej treści do celów komercyjnych lub promocyjnych może naruszać prawo tej osoby do prywatności lub dobrego imienia. W takich przypadkach należy uzyskać zgodę rozpoznawalnej osoby.
sq8mxs pisze:
Tak Armand już to czytaliśmy wszyscy .... mam nadzieję że wiesz, że nie o to chodzi .... i że to tylko taki wybijak jest ....
Tak Armand już to czytaliśmy wszyscy .... mam nadzieję że wiesz, że nie o to chodzi .... i że to tylko taki wybijak jest ....
A mi nie chodzi o czytanie, tylko o uświadomienie, że nie ma dowolności w użyciu materiałów innych, tu NASA:
Serwisy informacyjne, szkoły i autorzy podręczników mogą wykorzystywać treści NASA bez konieczności uzyskania wyraźnej zgody, pod warunkiem przestrzegania niniejszych wytycznych. (...) NASA powinna być uznana za źródło materiału. (...) Jeśli rozpoznawalna była osoba lub osoba spoza NASA (np. były astronauta lub talent spoza NASA) pojawia się w treści NASA, wykorzystanie tej treści do celów komercyjnych lub promocyjnych może naruszać prawo tej osoby do prywatności lub dobrego imienia. W takich przypadkach należy uzyskać zgodę rozpoznawalnej osoby.
Czy próbujesz tu udowadniać, że co z tego, że PZK kradnie jak inni też? I to nieudolnie...
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".