Jacku SP6AKI,
Powinieneś nie zastanawiać się czy został on wprowadzony w sposób prawidłowy, ale czemu i komu miał o służyć. I czy spełnia oczekiwania tych którym ten regulamin miał służyć.
Sam Regulamin został wprowadzony "tylnymi drzwiami" ale na to się godzą członkowie tej organizacji żeby w ten sposób tworzyć obowiązujące prawo wewnętrzne.
Kolego SP5MNJ
Do Piotra SP2JMR to już nie wiadomo jak się zwracać - tyle skupia w sobie różnych funkcji w organizacji jednej że niedługo swobodnie będzie można się zwrócić do niego "per PZK"
Kolego SP1JPQ
Mam wrażenie, że Ty wiele rzeczy uważasz za coś naturalnego i piszesz o rzeczach oczywistych które funkcjonują w cywilizowanych organizacjach obywatelskich, niestety PZK zatrzymało się w czasach głębokiego PRL'u a większości "przyspawanych" marzą się czasy w których są "wiodącą siła". Nie zauważyli, że czasy się zmieniły i mamy XXI wiek.
SP2B
Proponuję naucz się dyskutować, i jak przestaniesz obrażać innych bo się nie zgadzają z Twoim postrzeganiem spraw to Twoje wystąpienia będą merytoryczne.
-----------------------------------------------------------------------
Bierzmy przykład w działaniu z tego co dobre w USA i w ich systemie działalności obywatelskiej - tam obywatel (członek organizacji) jest podmiotem a nie przedmiotem. W PZK członkowie są przedmiotami zasilającymi kasę organizacji niczym więcej.
Jednak do puki się członkowie PZK na to godzą i jest im to obojętne jak są traktowani, to tak będzie.
Witold Zakrzewski
SP5UHW
Powinieneś nie zastanawiać się czy został on wprowadzony w sposób prawidłowy, ale czemu i komu miał o służyć. I czy spełnia oczekiwania tych którym ten regulamin miał służyć.
Sam Regulamin został wprowadzony "tylnymi drzwiami" ale na to się godzą członkowie tej organizacji żeby w ten sposób tworzyć obowiązujące prawo wewnętrzne.
Kolego SP5MNJ
Do Piotra SP2JMR to już nie wiadomo jak się zwracać - tyle skupia w sobie różnych funkcji w organizacji jednej że niedługo swobodnie będzie można się zwrócić do niego "per PZK"
Kolego SP1JPQ
Mam wrażenie, że Ty wiele rzeczy uważasz za coś naturalnego i piszesz o rzeczach oczywistych które funkcjonują w cywilizowanych organizacjach obywatelskich, niestety PZK zatrzymało się w czasach głębokiego PRL'u a większości "przyspawanych" marzą się czasy w których są "wiodącą siła". Nie zauważyli, że czasy się zmieniły i mamy XXI wiek.
SP2B
Proponuję naucz się dyskutować, i jak przestaniesz obrażać innych bo się nie zgadzają z Twoim postrzeganiem spraw to Twoje wystąpienia będą merytoryczne.
-----------------------------------------------------------------------
Bierzmy przykład w działaniu z tego co dobre w USA i w ich systemie działalności obywatelskiej - tam obywatel (członek organizacji) jest podmiotem a nie przedmiotem. W PZK członkowie są przedmiotami zasilającymi kasę organizacji niczym więcej.
Jednak do puki się członkowie PZK na to godzą i jest im to obojętne jak są traktowani, to tak będzie.
Witold Zakrzewski
SP5UHW